REKLAMA

Gwiazda Przemyśla w jaćmierskiej nekropolii

PRZEMYŚL – JAĆMIERZ. Dla mieszkańców dawnego miasteczka przyjazd gości z „eleganckiego świata”, jakim zawsze jawił się Przemyśl jest ważnym wydarzeniem. Tym bardziej, że celem misji jest uhonorowanie grobu jednego z ich rodaków za udział w walce o wolny Przemyśl w roku 1918.

Mimo wyjątkowo niesprzyjającej, deszczowej pogody w miejscowym pięknym, zabytkowym kościele, który w tym roku obchodzi 250-lecie konsekracji /1768/ zgromadziło się wielu uczestników. Obok kilkunastoosobowej delegacji z Przemyśla na czele z biskupem Stanisławem Jamrozkiem i ks. prałatem Stanisławem Czenczkiem – kapelanem harcerzy i orląt przemyskich oraz głównych organizatorów wydarzenia – członków Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu (Bogusława Pieczyńska, Janusz Bator, Jan Kaznowski) przybyli przedstawiciele władz samorządowych, miejscowej społeczności szkolnej z dyrektorką Elżbietą Gałązka, rodziny Tarkowskich, a przede wszystkim mieszkańcy Jaćmierza, z których najstarsi zachowali w pamięci osobę śp. Zdzisława Tarkowskiego – głównego bohatera listopadowej uroczystości. Jego grób /zmarł w 1983 roku/ znajduje się na najstarszej części jaćmierskiej nekropolii w bezpośredniej bliskości kaplicy ufundowanej na początku wieku XIX przez Ostaszewskich.

Rodzina Tarkowskich, z której pochodzi Zdzisław należy niewątpliwie do grupy tych wielopokoleniowych, które wpisały się w historię Jaćmierza. Wspomnijmy tu tylko o jego rodzeństwie. Starsi jego bracia to również weterani wojenni: Ludwik uczestnik walk o Grodno i Wilno. Paweł cudem ocalał walcząc na froncie włoskim i powrócił z niego jako inwalida; mimo niepełnosprawności był niezwykle uzdolnionym kucharzem. Pracując na dworach szlacheckich dorobił się majątku i wybudował w rynku jaćmierskim wyróżniającą się swoją architekturą drewnianą willę, stojącą do dnia dzisiejszego. Młodszy brat Roman to artysta rzeźbiarz, absolwent szkoły w Zakopanem i krakowskiej ASP, blisko współpracował ze znanym nie tylko w Polsce rzeźbiarzem Ksawerym Dunikowskim. Odlewy popiersi zasłużonych nauczycieli na tablicach pamiątkowych starej szkoły;Leona Haducha i Józefa Stachowicza to jego dzieło i dar dla rodzinnego Jaćmierza. Warto także wspomnieć, że syn siostry Marii po mężu Rychlickiej artysta malarz Zbigniew Rychlicki jest znany w całej Polsce jako twórca bajkowego Misia Uszatka. Przed laty na tę dobranockę z utęsknieniem czekały nieomal wszystkie polskie dzieci. Powróćmy jednak do naszego głównego bohatera.

Zdzisław Tarkowski urodziła się w roku 1899 w Jaćmierzu i tu uczęszczał do szkoły powszechnej im. Władysław Jagiełły, która mieściła się w nowym, przestronnym i nowoczesnym na ten czas budynku, uroczyście otwartym w rok po jego narodzinach. Ukończył szkolę powszechną w Jaćmierzu, gdy wybuchła I wojna światowa. Jako 16-letni młodzieniec na mocy rozkazu cesarza Austro-Węgier Karola I został wcielony do c.k. armii, w której służył, aż do końca wojny. Wraz z bratem Pawłem brał udział w ciężkich walkach na froncie włoskim, które szczęśliwie przeżył. Jesienią 1918 roku, gdy wojna dobiegała końca nastał czas, że po latach niewoli tereny te powracały w granice odradzającej się Polski. Mimo zmęczenia wojną i olbrzymiej tęsknoty za najbliższymi na wieść o zaciekłych walkach o Przemyśl i Lwów, jako już doświadczony żołnierz postanowił pośpieszyć z pomocą. To także dzięki bohaterskiej postawie wielu Polaków powracających z wojny toczące się wtedy walki polsko-ukraińskie zakończyły się zwycięstwem i obroną Przemyśla i Lwowa. Na wschodnich krańcach Rzeczpospolitej walki trwały jeszcze w latach 1919-20. Świadectwem są zachowane do dzisiaj i przekazane przez rodzinę Tarkowskich liczne odznaczenia oraz notatki napisane przez Zdzisława w formie pamiętnika. Przez całe lata przechowywane w skrytce pod więźbą dachową od niedawna ujrzały światło i ukazują prawdę o tamtych czasach. Sumując można powiedzieć, że pobyt na wojnie zabrał Zdzisławowi ponad 6 lat jego młodzieńczego wieku.

Okolicznościowe spotkanie związane z nadaniem Gwiazdy Przemyśla w 100-lecie walk rozpoczęła msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem biskupa Stanisława w jaćmierskim kościele. Honory gospodarza pełnił proboszcz ks. Ryszard Płatek. W tematykę wydarzenia wprowadzili zgromadzonych goście z Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu. Później wszyscy uczestnicy przeszli na cmentarz, gdzie odsłonięto przymocowaną wcześniej do nagrobka śp. Zdzisław Tarkowskiego replikę cennego odznaczenia; miejscowi harcerze zaciągnęli wartę honorową, zapalono znicze i przy dźwiękach werbli złożono wiązanki kwiatów. Ostatnia cześć spotkania miała miejsce w sali OSP. Miejscowe dzieci przedstawiły piękny i wzruszający program artystyczno-patriotyczny. Wszyscy uczestnicy, a zwłaszcza Goście z Przemyśla zostali podjęci gorącym posiłkiem. Długo jeszcze trwały serdeczne rozmowy, nie zabrakło wzajemnych podziękowań i słów nadziei na następne takie spotkanie.

/pr/ materiały nadesłane

04-12-2018


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.